Kopytka i kluski z ziemniaków i mąki

Ilustracja krajobrazu

Kopytka to małe kluski z ugotowanych ziemniaków i mąki, które wywodzą się z polskiej kuchni domowej. Są miękkie, sycące i bardzo uniwersalne: pasują do sosów i warzyw, a można je też podsmażyć. Wystarczą trzy podstawowe składniki, aby przygotować obiad dla całej rodziny.

Ciasto krok po kroku

Ziemniaki dobrze jest wybierać mączyste. Dzięki nim ciasto potrzebuje mniej mąki i kopytka wychodzą delikatne. Po ugotowaniu ziemniaki najlepiej dobrze odparować, aby oddały nadmiar wody. Zbyt mokre ziemniaki wymagają dodatkowej mąki i dają twardsze kluski.

Ugotuj ziemniaki w mundurkach lub obrane, odcedź je dobrze i przeciśnij przez praskę, gdy są jeszcze ciepłe. Ostudź masę ziemniaczaną. Dodaj mąkę, jajko i szczyptę soli, po czym szybko zagnieć elastyczne ciasto. Nie wyrabiaj go zbyt długo, bo kluski staną się twarde. Jeśli ciasto się klei, dodaj odrobinę mąki.

Rozwałkuj ciasto na posypanym mąką blacie w długie wałki o grubości palca i pokrój je ukośnie na kawałki. Kopytka powinny mieć kształt małych rombów. Wrzucaj je partiami do wrzącej osolonej wody. Gdy wypłyną na powierzchnię, gotuj je jeszcze chwilę, po czym wyjmij łyżką cedzakową.

Sosy i dodatki

Do kopytek pasują różne sosy i dodatki. Klasycznie podaje się je z masłem i zrumienioną bułką tartą, ale równie dobrze smakują z sosem pieczarkowym, szpinakiem ze śmietaną, duszoną kapustą lub pieczonymi warzywami. Dla odmiany polej je sosem pomidorowym z bazylią albo posyp startym serem i ziołami. Ciepłe kopytka z prostym sosem to danie, które rozgrzewa w chłodne dni.

Można je też wzbogacić o warzywa: dodać do ciasta ugotowany i dobrze odciśnięty szpinak, tartą marchewkę lub pieczoną dynię. Takie kopytka mają piękniejszy kolor i ciekawszy smak. Przy odrobinie wprawy przygotujesz też kluski śląskie, okrągłe, z wgłębieniem na sos, oraz kluski leniwe z twarogiem.

Ugotowane kopytka można przechowywać w lodówce w zamkniętym pojemniku, lekko natłuszczone, aby się nie skleiły. Podgrzej je następnego dnia na patelni z odrobiną masła, aż lekko się zarumienią. Możesz je również zamrozić, rozłożone luźno na tacy, a potem przełożone do woreczka. Gotuj bez rozmrażania we wrzącej wodzie.